Pewnie każdy z Was słyszał o czymś takim jak marketing wielopoziomowy. W skrócie, zgodnie z wikipedią, jest to: "Marketing wielopoziomowy pozwala sprzedawcom na budowanie osobistych struktur współpracowników, od których obrotu otrzymuje się dodatkowe prowizje. Każdy sprzedawca w marketingu wielopoziomowym ma możliwość zbudowania własnej struktury handlowców, w której każdy z nich wynagradzany jest na podstawie obowiązującego w danej firmie planu marketingowego"
Poszperałem trochę w internecie i znalazłem bardzo ciekawy filmik, który prezentuję poniżej. Jego autor (autorzy?) próbują przekonać w zabawny sposób do marketingu wielopoziomwego, stosując specyficzne chwyty marketingowe, takie jak: ośmieszenie przeciwników marketingu wielopoziomowego (jest nim np wszystkowiedzący szwagier w opozycji do Warrena Buffeta), porównanie marketingu np do kościoła katolickiego, czy na koniec zamknięcie drogi do marketingu dla "niedowiarków", którzy na tym stracą, bo są niekompetentni. Zobaczcie sami.
Znalazłem także drugi filmik, w którym autor przekonuje, że MLM to nie piramida, bo po odwróceniu monitora, na którym struktura MLM wygląda jak piramida, w lewo, przestaje już wyglądać jak piramida. Wciąż wygląda jak trójkąt ale to przecież już nie piramida. Rozbawił mnie ten filmik więc również go zamieszczam.
Po obejrzeniu filmików nie pozostaje nic innego, jak tylko zapisać się do jakiejś sieci. Ale czy na pewno.. ?
Zinwestygowałem temat trochę bardziej i okazuje się, że nie tylko szwagier misia z filmiku miał rację. Jest sporo ludzi, którzy swoim autorytetem potwierdzają szkodliwość marketingu wielopoziomowego. Nie tak łatwo znaleźć ich w googlach, gdyż po wpisaniu MLM (lub marketing wielopoziomowy) pojawiają się dobrze wypozycjonowane strony zwolenników takiej formy zarabiania pieniędzy. Udało mi się jednak odnaleźć parę linków od kogoś bardziej znaczącego od "szwagra". Prezentuję je poniżej:
e-gospodarka.pl - artykuł na temat MLM. Pokazuje kiedy taki marketing i dlaczego jest szkodliwy. Dlugi artykuł ale ze świetnym wyjasnieniem. Szczególnie polecam przeczytać 4 i 5 ty akapit tego artykułu.
Wpis przeciwnika MLM - krótko o natarczywej formie pozyskiwania nowych członków w MLM. Moim zdaniem uwiadacznia się ona nie tylko podczas kontaktu face-to-face, ale także i w internecie, gdzie MLM'owcy powielają te same artykuły i frazesy.
Wpis Przemysława Strzyrzeciego - na temat pułapek, w które można się wpakować wybierając kiepski system MLM
Wpis przeciwnika MLM - krótko o natarczywej formie pozyskiwania nowych członków w MLM. Moim zdaniem uwiadacznia się ona nie tylko podczas kontaktu face-to-face, ale także i w internecie, gdzie MLM'owcy powielają te same artykuły i frazesy.
Wpis Przemysława Strzyrzeciego - na temat pułapek, w które można się wpakować wybierając kiepski system MLM
Ja sam nie wiem, co na ten temat twierdzić. Są zwolennicy, są przeciwnicy MLM, jedni i drudzy piszą sobie w necie, tworzą filmiki itd. Samo MLM w sobie wydaje mi się bardzo dobrze wymyslonym sposobem dystrybucji ale, gdybym zechciał się kiedyś w to bawić, to na pewno dobrze bym przestudiował zasady konkretnej sieci MLM, nim bym się dołączył. Wydaje mi się, że ma to pewien potencjał, niekoniecznie musi być od razu "złe" ale na pewno rodzi pokusy i okazje do oszustw, a wiadomo, że to "okazja czyni złodzieja" ;-)
Ja tam uwazam, ze MLM to jeden wielki syf.
OdpowiedzUsuń